Satanizm

Anton Szandor La Vey

"Szatan to obecność tajemnicza, lecz realna a nie symboliczna."

Kard. Ratzinger

"Kilka razy zdarzyło mu się nie wrócić do domu na noc. Ogolił głowę, pozostawiając z tyłu wycięte trzy szóstki - symbol szatana. Na półkach pojawiły się dziwne publikacje. Książki o czarach, magii, z modlitwami do szatana. Na ścianie obok plakatu "Metaliki" powiesił odwrócony do góry nogami czarny krzyżyk.(...) Kiedy zaczęłam na niego krzyczeć, powtarzając kilka razy "Boże, Boże", wrzasnął: A co ty k... myślisz, że twój Bóg cię usłyszy? Szatan jest jedynym bogiem, wszechmocnym panem. Patrz jaki świat jest straszny. Twój Bóg to sprawił, módl się do niego teraz. Zrzucił ze ściany drewniany, stary krzyż (...) złamał go i podeptał. (zob. Kurier Poranny, 1996 nr 16, s. 12)

Powyższy cytat jest świadectwem matki, której syn został satanistą. Takie wypowiedzi zrozpaczonych rodziców nie należą dziś do rzadkości. Publikuje je czasem prasa, także nasza regionalna.

Inny przykład. Dziesięciu tegorocznych maturzystów, chłopców bardzo zdolnych, świetnych uczniów (jeden z nich o wybitnych zdolnościach), założyło grupę satanistów. Ich satanizm jednak nie ma nic wspólnego z powszechnie znanymi wybrykami typu dewastowania cmentarzy. Opisywani chłopcy uważają takie zachowania za prymitywną zabawę. Dla nich kult szatana jest filozofią tak starą jak ludzkość. Uważają, że zło leży w naturze człowieka i jest tylko maskowane przez ludzi słabych (rasę niewolników) za pomocą dekalogu, uczuć, altruizmów, litości czy współczucia. Oni sami zaś należą do rasy panów i satanizm jest ich sposobem na życie. Marcin, przywódca i ideolog grupy, mówi: "Wierzymy, że przyjdzie czas, kiedy my, rasa panów, wyjdziemy z konspiry i będziemy głosić swoje prawdy. Stawiamy sobie za cel wykształcenie cech przywódczych. Silne, sprawne ciało i silny, sprawny umysł.1 Chłopcy ci planują studia, każdy na dwóch kierunkach i każdy ma zostać wybitnym studentem oraz perfekcyjnie opanować język angielski. Chcą w ten sposób zdobyć autorytet, aby ułatwić sobie pozyskiwanie zwolenników. Oba te przykłady, łagodnie mówiąc, dają wiele do myślenia i oba dotyczą młodzieży z naszego regionu.

Ideologia satanizmu dotarła do Polski wraz z muzyką "heavy metal" i jej odmianami. Przyjmuje się, że początkiem fali kultu szatana był koncert grupy KAT w Jarocinie w 1984 r. Nieco później, bo pod koniec lat osiemdziesiątych, ujawnili się wyznawcy szatana w regionie północno-wschodnim. Miejscem ich zjazdów w latach 1987-1989 był Wasilków, ale pogłoski o wybrykach chuligańskich, które wiązano z ruchem satanistycznym dochodziły też z Goniądza, Suwałk, Augustowa czy Łomży.

Wyznawcy szatana są subkulturą bardzo zróżnicowaną. Psychologowie dzielą młodzież identyfikującą się z ruchem satanistycznym na kilka grup. J. Zbigmalski2 wyróżnia dwa typy satanizmu: satanizm ideologii i perwersji oraz satanizm sprzeciwu i mody. Pierwszy jest wyrazem świadomie przyjętej ideologii. Osoby wyznające go, świadomie odrzucają Boga, uważając Go za słabego, uznają jako zasadę czynienie zła i przyjmują kult szatana. Jeśli są chrześcijanami muszą wyrzec się swojej wiary przez rytuał "zdrapania" chrztu świętego. Do drugiej grupy satanistów zaliczani są ci, którzy nie przechodzą "wtajemniczeń", nie znają ideologii, ale identyfikują się z nią poprzez pewne zachowania: udział w obrzędach, spotkaniach, chuligańskie wyczyny (dewastowanie cmentarzy, bluźniercze napisy, bijatyki). Prof. M. Braun-Gałkowska3 wydziela jeszcze trzecią grupę, zaliczając do niej tę młodzież, która przez kolegów zetknęła się z satanizmem, przyjęła okresowo pewne obyczaje, zwłaszcza uwielbienie dla muzyki "metalowej". Grupa ta nie jest jednak głębiej związana z ideologią.

Dlaczego młodzi ludzie i nie tylko młodzi wybierają zło, przyłączając się do różnych form ruchu satanistycznego? Olek, członek grupy satanistycznej opisywanej wyżej, w drugim przykładzie, wyjaśnia to następująco: "Bo tak w ogóle człowiek przecież chce w coś wierzyć, A jeśli w swoim dotychczasowym życiu spotykał się przeważnie ze złem, zaczyna w nie wierzyć". Potwierdzają to spostrzeżenia ks. A. Zwolińskiego, który uważa, iż główną przyczyną, dla której ludzie uprawiają kult zła jest zwątpienie w siłę dobra. Ludzie idą za złem, bo wydaje im się, że zło zwycięży, bo jest ono eleganckie i błyskotliwe.4

Jako chrześcijanie musimy pamiętać, że pomimo zła szerzącego się w świecie możemy być pewni, iż Jezus Chrystus, przez swoją śmierć i zmartwychwstanie odniósł zwycięstwo nad grzechem, śmiercią i szatanem. Wzywając więc Chrystusa, trwając w Nim, również i my możemy odnosić zwycięstwo w ujawnianiu i zwalczaniu dzieł księcia ciemności. Konkretny sposób, w jaki możemy to robić podaje św. Paweł w Liście do Efezjan: "Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże - wśród wszelakiej modlitwy i błagania." (Ef 6,13-18)

Joanna Jarzębińska

Przypisy:

1Ostrowska E., Nadludzie. Wystarczy sięgnąć po Biblię, Krajobrazy 1996 nr 8, s. 6-7

2Zbigmalski J., Podzwonne dla Jarocina. [w] Jarocin '86. Warszawa 1986, s.67

3Braun-Gałkowska M., Młodzież w ruchu satanistycznym. Badania psychologiczne, Marki-Struga 1991, s. 14

4Zwoliński A., Satanizm, kaseta magnetofonowa.

Powrót na stronę Artykuły

PUNKT © 1995-2010